Sytuacja:
Dwa ekrany dwóch różnych komputerów w niewielkiej odległości od siebie, laptop + desktop. Maziając mychą podpiętą do desktopa zaczynam mieć niesamowitą chęć przesunięcia jednego z okienek na ekranie laptopa.
Problem:
Jak tu zmusić kursor, żeby posłusznie przeskoczył z krawędzi monitora na ekran laptopa, przesunąć okienko zasłaniające komunikator i czym prędzej wrócić do pracy?
Rozwiązanie:
Teleport! Ten mały (i w dodatku darmowy) prefpanel zainstalowany na dwóch lub więcej Makach w naszej sieci pozwala wykorzystać jeden zestaw mysz+klawiatura na wszystkich komputerach. Wystarczy tylko wybrać sobie położenie względem głównego ekranu i gotowe, mycha posłusznie przeskoczy przez krawędź ekranu wprost do następnego komputera. Do tego możemy włączyć też synchronizację schowka. Ba, nawet przenieść plik. Proste i genialnie ułatwiające życie.

Przed chwilą zauważyłem, że jeśli chcemy uciszyć budzik w iOS4 (a konkretnie w iPhone'ie 3GS z iOS4.0, ale podejrzewam, że reszta modeli na tym sofcie ma podobnie) wystarczy na niego zadzwonić :). Alert budzika nadal pozostanie na ekranie, ale dźwięku już nie będzie. Śmieszne, ale czasem przydatne ;) Gorzej, gdy ktoś puści nam sygnał dokładnie w momencie włączenia alarmu i wstrzeli się w moment pomiędzy pierwszą wibracją a dźwiękiem...
Bardziej ciekawi mnie natomiast jak taka sytuacja wygląda na innych telefonach? No i jak to wygląda na iP z softem 4.1 i 4.2.1?
PS: Samsung Galaxy S z Froyo JPU po zakończeniu połączenia ponownie włącza budzik ;)